Przejdź do głównej treści
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

Koloryzacja i zabiegi chemiczne

W tej kategorii przedstawiamy informacje na temat farbowania włosów i innych chemicznych zabiegów fryzjerskich. Omówimy rodzaje koloryzacji (trwała, półtrwała, rozjaśnianie, tonowanie, naturalne barwienie), a także popularne zabiegi chemiczne takie jak trwała ondulacja (perm), keratynowe prostowanie, botox na włosy czy zabiegi typu Olaplex. Poznasz ich istotę, zalety, wady oraz wpływ na włosy.

 

Koloryzacja trwała | Koloryzacja półtrwała | Rozjaśnianie włosów | Tonowanie i kolory tymczasowe | Naturalna koloryzacja | Trwała ondulacja | Keratynowe prostowanie | Botox na włosy | Olaplex i odbudowa wiązań


Farbowanie włosów na stałe (koloryzacja trwała)

Koloryzacja trwała to proces zmiany koloru włosów za pomocą preparatów chemicznych, który daje długotrwały efekt – pigment wprowadzony do włosa zostaje tam na stałe (aż do odrostu lub ponownej koloryzacji). Włosy farbowane trwale nie wracają do wyjściowego koloru, trzeba odczekać aż odrosną lub zastosować kolejny zabieg (np. dekoloryzację).

Jak działa farba trwała? Typowa farba jest dwuskładnikowa: krem barwiący + utleniacz (zwany też oksydantem, najczęściej na bazie wody utlenionej H₂O₂). Po zmieszaniu następuje reakcja – w kremie są prekursory barwnika (małe bezbarwne molekuły), utleniacz rozchyla łuski włosa (utlenia melaninę, tym samym rozjaśnia naturalny pigment) i powoduje polimeryzację tych prekursorów w większe cząsteczki koloru wewnątrz kory włosa. W rezultacie naturalny barwnik włosa jest częściowo lub całkowicie zniszczony, a zastępuje go nowy sztuczny barwnik osadzony we włosie. Dlatego farba trwała może radykalnie zmienić kolor – rozjaśnić ciemne włosy i przebarwić je na dowolny odcień. Może też pokryć siwe włosy w 100%.

Charakterystyka koloryzacji trwałej:

  • Trwałość: Kolor nie wypłukuje się całkowicie. Oczywiście może blaknąć z czasem (np. czerwienie i brązy mogą tracić intensywność), ale pigment zostaje we włosie. Odrost będzie w naturalnym kolorze, więc co ~6–8 tygodni trzeba farbować same odrosty by utrzymać jednolity kolor.
  • Możliwości: Farba trwała pozwala na rozjaśnienie włosów do ok. 3–4 tonów (w zależności od mocy utleniacza – używa się 6%, 9%, 12% nadtlenku do coraz silniejszego rozjaśnienia). Pozwala też przyciemnić dowolnie. Można także drastycznie zmienić odcień (np. z ciepłego na chłodny blond, z brązu na rudy etc.).
  • Składniki: Zawiera amoniak lub zamienniki amoniku (MEA itp.), które podnoszą pH włosa, powodując rozchylenie łusek – to umożliwia penetrację pigmentów. Nowoczesne farby czasem są „bez amoniaku", ale mają inny alkalizator. Zawiera też środki pielęgnujące, ale wciąż – to chemia dość inwazyjna.
  • Wpływ na włosy: Niestety, trwałe farbowanie uszkadza strukturę włosa – utleniacz i zasadowe środowisko naruszają wiązania w keratynie, powodują ubytek protein i lipidów. Włosy farbowane mogą stać się bardziej suche, szorstkie, szczególnie gdy farba zawiera wysoki procent oksydantu (np. blondy). Dlatego ważna jest pielęgnacja włosów farbowanych – maski do włosów farbowanych, szampony do włosów farbowanych.
  • Przebieg zabiegu: Nakłada się mieszankę farby na włosy (przy odrostach – najpierw na odrost, później przeciąga na resztę na parę minut w celu odświeżenia koloru). Czas działania zwykle 30–45 minut. Potem dokładnie spłukuje i często nakłada specjalną odżywkę zakwaszającą, by domknąć łuski. Kolor tuż po może być ciemniejszy/mocniejszy, stabilizuje się w ciągu paru dni.

Zalety trwałej farby: długotrwały efekt, radykalna zmiana koloru możliwa, pełne pokrycie siwych. Wady: odrost do farbowania co kilka tygodni, potencjalne zniszczenia włosów, ryzyko podrażnienia skóry (farby zawierają np. PPD, silny alergen – zaleca się test uczuleniowy przed). Pełna oferta farb i tonerów oraz oksydantów dostępna jest w sklepie.

Jak czytać numerację farb i co oznaczają cyfry na opakowaniu? Tłumaczymy to w artykule jak rozumieć paletę farb do włosów. Jeśli farba nie pokrywa siwych włosów tak jak powinna – sprawdź artykuł dlaczego farba nie pokrywa siwych włosów.


Farbowanie półtrwałe (koloryzacja półtrwała / ton w ton)

Koloryzacja półtrwała (zwana też demi-permanentną, ton w ton, farbą półtrwałą) to metoda farbowania, która jest delikatniejsza i bardziej tymczasowa niż farba trwała, ale trwalsza niż zwykły szampon koloryzujący. Jej zadaniem jest zmiana odcienia włosów bez głębokiej ingerencji w ich strukturę lub tylko minimalna.

Cechy farb półtrwałych:

  • Brak amoniaku / niska zawartość amoniaku: Większość farb półtrwałych jest wolna od amoniaku (lub ma śladowe ilości). Używa słabszych alkalizatorów, często działają w niższym pH. To sprawia, że łuski włosa nie są tak mocno rozchylane.
  • Niski utleniacz (3–4%): Półtrwałe farby używają utleniacza 3% (10 vol) lub nawet aktywatora bez nadtlenku – co oznacza, że nie rozjaśniają włosa. Mogą co najwyżej przyciemnić lub nadać ton na podobnym poziomie głębokości (stąd nazwa „ton w ton"). Nie zmienisz nimi czarnych włosów na brąz czy blond.
  • Mechanizm działania: Ponieważ nie zachodzi duże rozjaśnienie naturalnego pigmentu, farby półtrwałe głównie nadbudowują kolor na włosach. Trzymają się jakiś czas, potem stopniowo wypłukują wraz z myciem (nawet do 20–24 myć według producentów, w praktyce np. 4–8 tygodni). Wymywają się w miarę równomiernie, nie tworząc ostrej granicy odrostu – to duża zaleta.
  • Pokrycie siwych: Półtrwałe farby nie pokrywają w 100% siwych, raczej do 50–70% maks. Mogą sprawić, że siwe staną się jakby pasemkami. Dla osób z niedużym procentem siwych to może wystarczać.
  • Mniejsze zniszczenia: Bez amoniaku i z niskim H₂O₂ farba ton w ton jest dość łagodna. Wiele z tych formuł jest wzbogaconych o składniki pielęgnujące, włosy po farbie półtrwałej często są miękkie i błyszczące.
  • Zmiany możliwe: Tą metodą możemy przyciemnić włosy o kilka tonów, nadać im inny odcień (np. ochłodzić lub ocieplić obecny kolor), pogłębić naturalny kolor, lub dodać refleks. Np. z jasnego brązu zrobić ciemny blond – tak, z ciemnego blondu na jasny blond – nie.

Zalety: mniejsza szkodliwość, brak widocznego odrostu (kolor wymywa się, więc przejście jest płynne), ładny połysk, możliwość częstszych zmian – bo jak się znudzi, po paru tygodniach spłowieje i można nałożyć inny odcień. Wady: nie rozjaśni znacząco, więc jeśli chce się drastycznej zmiany na jaśniej, nie da rady. Też mniej skuteczne pokrycie siwych. Kolor trzeba odnawiać co ~miesiąc-dwa.

Dla kogo idealne: dla osób, które chcą pierwszy raz farbować i boją się trwałej zmiany; dla zapuszczających naturalne – ton w ton pozwoli przetrwać okres przejściowy miękko; do odświeżania koloru między trwałymi – np. masz trwałą farbę czerwoną, która płowieje, to nie musisz co raz robić trwałej. Dostępne farby i tonery w sklepie.


Rozjaśnianie włosów (rozjaśniacz i proces dekoloryzacji)

Rozjaśnianie włosów to zabieg chemiczny, którego celem jest maksymalne rozjaśnienie (wybielenie) naturalnego pigmentu we włosach. Przeprowadza się go za pomocą tzw. rozjaśniacza (bleach) – silnego preparatu opartego zwykle na persulfatach (np. nadsiarczan amonu, potasu) i wysokoprocentowym utleniaczu (6%, 9%, 12%). Rozjaśniacz może mieć formę proszku lub kremu, który miesza się z aktywatorem.

Jak działa rozjaśniacz? Jest to mocny utleniacz, który wnika do włosa i utlenia melaninę – naturalny barwnik włosa – rozkładając go na związki bezbarwne. W trakcie tego procesu włos przechodzi przez kolejne etapy koloru: czarne → czerwonobrązowe → czerwone → pomarańczowe → żółte → bardzo jasne żółtawobiałe. To dlatego, że melaninę (zwłaszcza eumelaninę) nie tak łatwo całkiem zniszczyć, zostają pewne ciepłe podtony. Całkowicie rozjaśnione włosy (prawie białe) praktycznie nie mają pigmentu.

Intensywność rozjaśnienia zależy od: wyjściowego koloru (ciemne trudniej, jasne łatwiej), stężenia oksydantu (12% rozjaśni mocniej i szybciej niż 6%, ale bardziej zniszczy), czasu działania i temperatury.

Rozjaśniacz potrafi rozjaśnić nawet o 7–8 tonów i więcej (z czerni do blondu jasnego) – czego farba trwała nie dokona. Jednak to okupione jest sporym uszczerbkiem na kondycji włosów. Rozjaśnianie to najgwałtowniejszy zabieg – niszczy struktury keratyny, lipidy. Włosy po mocnym rozjaśnieniu bywają suche, kruche, porowate. W skrajnych przypadkach mogą się „spalić" – stają się gumowe i urywają. Dlatego rozjaśnianie wymaga dużej ostrożności i często lepiej robić je stopniowo.

Dekoloryzacja – to termin używany w dwóch znaczeniach: (1) rozjaśnianie włosów już farbowanych w celu usunięcia sztucznego pigmentu. (2) czasem jako synonim samego rozjaśniania. Rozjaśniacz działa i na naturalny pigment, i na sztuczny – przy farbowanych jest o tyle trudniej, że sztuczne pigmenty mogą reagować inaczej (często wychodzi intensywnie czerwonawo, zielonkawo – zależy co było). Czasem stosuje się tzw. „kąpiel rozjaśniającą" – słabsza mieszanka rozjaśniacza z szamponem i wodą, by delikatniej ściągnąć kolor.

Bezpieczniejsze rozjaśnianie: Fryzjerzy często używają dodatków typu Olaplex podczas rozjaśniania – to preparat, który chroni wiązania we włosie podczas zabiegu, redukując uszkodzenia. Po rozjaśnieniu, by uzyskać ładny docelowy kolor, zwykle robi się tonowanie – nakłada farbę półtrwałą lub trwałą w pożądanym odcieniu na tę rozjaśnioną bazę. Rozjaśnione włosy są często żółte/pomarańczowe – toner nada im chłodny odcień blond, czy pastelowy róż, itd.

Zastosowania rozjaśniania: przy przejściu z bardzo ciemnych do bardzo jasnych włosów (brunetka → blondynka); przy pasemkach, balejażu; przy rozjaśnianiu odrostów u blondynek farbowanych; dekoloryzacja starych farb; „bleach and tone" – cały proces zostania platynową blondynką: najpierw bleach do blondu bardzo jasnego, potem tonowanie fioletowym tonerem do platyny. Pełna oferta rozjaśniaczy dostępna w sklepie.

Efekty uboczne: oprócz zniszczeń włosów, rozjaśniacz może podrażniać skórę (pieczenie na skórze głowy). Wdychanie proszku – drażni drogi oddechowe. Zawsze wietrzyć i używać rękawiczek. Duże rozjaśnienia zaleca się robić u profesjonalisty. O odbudowie włosów po rozjaśnianiu piszemy w artykule jak odbudować włosy po rozjaśnianiu.


Tonowanie i koloryzacja tymczasowa (tonery, płukanki, szampony)

Tonowanie to termin określający nadawanie lub korygowanie odcienia włosów (najczęściej rozjaśnionych) za pomocą łagodnych środków koloryzujących. Głównym celem tonowania jest zmiana tonu (np. z żółtawego blondu na chłodny popielaty, z miedzianego na bardziej brązowy itp.) bez drastycznej zmiany poziomu jasności. Jak prawidłowo stosować toner wyjaśniamy w artykule jak używać tonera do włosów.

Rodzaje tonerów i produktów do tonowania:

  • Farby półtrwałe (demi-permanentne) – idealne do tonowania blondów po rozjaśnieniu. Np. włosy po rozjaśniaczu są bardzo jasno żółte – nakłada się farbę półtrwałą odcień perłowy lub fioletowy poziom 10, aby zneutralizować żółć i nadać platynę. Trwałość: ok. 4–6 tygodni.
  • Farby tymczasowe (semi-permanent) – produkty, które w ogóle nie używają utleniacza i nie wnikają we włos na stałe, tylko osiadają na zewnątrz lub w przestrzeniach między łuskami. Przykład: tzw. szamponetki koloryzujące (utrzymują się 6–8 myć), płukanki do włosów, maski koloryzujące – modna rzecz: maski lub odżywki z pigmentem (np. różowa maska, niebieska) – dla zabawy lub podtrzymania koloru między farbowaniami.
  • Szampony i odżywki ochładzające – np. fioletowy szampon dla blondynek – stosowany co kilka myć, by neutralizować żółte tony. Fioletowy barwnik osadza się trochę na zewnątrz włosa, nadając mu chłodniejszy ton. Nie jest to trwałe – zmywa się po paru myciach, dlatego używa się regularnie. Podobnie są niebieskie szampony dla brunetów (przeciw rudości). Dostępne też fioletowe odżywki i szampony koloryzujące.
  • Kredy, spraye i pianki tymczasowe – dostępne w drogeriach spraye koloryzujące „do pierwszego mycia" – np. na imprezę chcesz różowe końcówki, psikasz sprayem, po myciu schodzi. Kredy do włosów – przecierasz pasmo kolorową kredą, pył barwnika zostaje (ale może brudzić ubrania).

Tonowanie w salonach: typowo następuje po rozjaśnianiu. Fryzjer zmywa rozjaśniacz, a potem nakłada toner – często jest to farba demi-permanent w wybranym odcieniu. Włosy nabierają pięknego koloru docelowego.

Trwałość tonowania: Demi-permanent: 20 myć (4–6 tygodni, potem odświeżenie). Semi-permanent (szamponetki, maski): 1–6 myć, zależy od intensywności i porowatości włosa (na rozjaśnionych niektóre semi potrafią trzymać dłużej niż powinny, np. pigment niebieski/zieleń bywa uporczywy). Jednorazowe spraye/kredy: do pierwszego mycia.

Zalety tonowania: minimalne uszkodzenia (często wręcz kondycjonowanie), możliwość eksperymentowania z odcieniami, utrzymanie ładnego koloru między koloryzacjami. Wady: nietrwałe, trzeba powtarzać, ograniczone możliwości. W temacie tonowania jest też repigmentacja – jak chcesz z bardzo rozjaśnionych wrócić do ciemnych, to czasem tonuje się najpierw ciepłym odcieniem, by wprowadzić brakujące pigmenty, a potem nakłada docelowy brąz. To dla specjalistów raczej.


Naturalne metody koloryzacji (henna, zioła)

Naturalna koloryzacja odnosi się do używania ziół, roślin i innych naturalnych substancji do zmiany koloru włosów, zamiast syntetycznych farb chemicznych. Najbardziej znane są henna, indygo, cassia oraz mieszanki ziół ajurwedyjskich.

  • Henna – sproszkowane liście lawsonii inermis. Zawiera pomarańczowo-czerwony barwnik lawsone, który potrafi trwale łączyć się z keratyną włosów. Henna barwi włosy na odcienie rudego, miedzianego, kasztanowego (zależnie od wyjściowej bazy – na jasnym wyjdzie jaskrawy rudy, na brązie tylko cieplejszy połysk). Henna ma też właściwości pielęgnujące – pogrubia włos (wnika i osadza się w keratynie), nadaje połysk. Proces: henna w proszku mieszana z kwaśnym płynem (sok z cytryny, ocet) i wodą, odstawiana na kilka–kilkanaście godzin dla uwolnienia barwnika, następnie papkę nakłada się na włosy na parę godzin (2–4h lub dłużej). Spłukuje bez szamponu. Kolor utlenia się do 2 dni – potem jest stabilny i bardzo trwały (henna w zasadzie nie schodzi całkiem – jest jak tatuaż na włosie). Siwe włosy farbuje na pomarańczowo.
  • Indygo – sproszkowane liście indigofera tinctoria, dają barwnik indygo (niebiesko-zielony). Używane na włosach daje kolory chłodne brązy do czerni. Indygo rzadko stosuje się samodzielnie. Najczęściej miesza z henną by uzyskać ciemniejsze tony: np. henna+indygo w proporcji 1:1 daje brąz, a 1:2 ciemny brąz; czyste indygo na hennowany podkład daje czerń. Procedura: indygo nie wymaga zakwaszania, miesza się z letnią wodą i nakłada od razu. Trzyma krócej (1–2h). Indygo jest trochę mniej trwałe niż henna – potrafi się zmyć częściowo z czasem, zwłaszcza na początku, i zostawić zielonkawe tony jeśli włos nie był uprzednio pohennowany.
  • Cassia – proszek z liści cassia obovata (Senna). Nazywana potocznie „neutralną henną", bo barwi minimalnie: daje bardzo subtelny złotawy odcień na jasnych włosach (prawie niezauważalny na ciemnych). Używana głównie jako odżywka ziołowa – wzmacnia włosy, nadaje blask, ale bez zmiany koloru. Cassię można też mieszać z henną, by rozjaśnić ton.
  • Inne zioła barwiące: Amla – raczej kondycjonująca, minimalnie przyciemnia/tonuje w kierunku chłodniejszym (zawiera kwas galusowy, bywa dodawana do henny by stonować czerwienie na brąz). Rumianek – płukanki z rumianku mogą nadawać złoty poblask blondom. Orzech włoski łupiny – dają brązowy barwnik, ale raczej słabo łapie na dłużej. Kurkuma, szafran – mocno żółte barwniki, stosowane dla ciekawych efektów na blond. Kawa i herbata – płukanki mogą chwilowo przyciemnić/wzmocnić brązowy odcień. Sok z buraka – daje różowo-czerwone tony, ale raczej krótkotrwałe. Lemon, cynamon, miód – te z kolei są znane z właściwości rozjaśniających naturalnie (np. maseczki miodowe trochę rozjaśniają bo miód ma enzym produkujący nadtlenek wodoru w małych ilościach). Ale to zmiany o 1/4 tonu, nie oczekiwać cudów.

Zalety naturalnych koloryzacji: bez syntetycznej chemii (brak amoniaku, PPD), wzmocnienie włosów (szczególnie henna i cassia: wypełniają strukturę, nadają blask, działają przeciwłupieżowo), trwałość (henna nie blaknie prawie wcale), piękne wielowymiarowe odcienie (henna potrafi mienić się od pomarańczu po głęboki rudy).

Wady i wyzwania: ograniczona paleta (realnie do uzyskania: rudości, brązy, czerń; nie da się uzyskać chłodnego jasnego blondu; nie rozjaśnisz włosów ziołami), trudność przewidzenia dokładnego koloru, trwałość henno (dobra i zła) – henna jest tak trwała, że jeśli zechcesz później zmienić kolor chemicznie, mogą być problemy. Np. rozjaśnianie włosów hennowanych może dać intensywną pomarańcz (barwnik henna zostaje w strukturze i trudny do usunięcia). Indygo z kolei w reakcji z rozjaśniaczem może dać zieleń. Ogólnie, fryzjerzy boją się robić chemię na włosach po ziołach, bo nie zawsze to przewidywalne. Czasochłonność i „brudzenie" – przygotowanie papki, noszenie jej 3h na głowie (często pod folią i turbanem), zmywanie błota z włosów – to nie jest tak wygodne jak farba z tubki w 30 min. Do tego henna potrafi nabrudzić w łazience. Zapach – ziołowe farby mają intensywny ziemisto-trawiasty zapach, który utrzymuje się na włosach parę dni.

Mimo wad, wiele osób kocha hennę i zioła, bo daje im to naturalność i piękne włosy bez chemii. Zwłaszcza osoby uczulone na farby drogeryjne wybierają hennę jako jedyną opcję koloryzacji.


Trwała ondulacja (perm)

Trwała ondulacja to klasyczny zabieg fryzjerski pozwalający uzyskać trwałe (kilkumiesięczne) loki lub fale na włosach prostych. Polega on na chemicznym przekształceniu struktury włosa tak, by przybrał nowy kształt – skręcony.

Jak działa trwała? Włos zbudowany jest z keratyny, której cząsteczki połączone są m.in. wiązaniami dwusiarczkowymi. To one utrwalają kształt włosa prostego czy kręconego. Trwała ondulacja stosuje środek chemiczny (główny składnik: kwas tioglikolowy lub jego sole), który rozrywa wiązania dwusiarczkowe we włosie. Następnie włos będący w stanie „rozpuszczonym" mechanicznie formuje się w nowy kształt – poprzez nawinięcie na wałki (papiloty) o odpowiedniej średnicy. Po upływie określonego czasu działania płynu ondulacyjnego, spłukuje się go i aplikuje utrwalacz (neutralizer) – który odbudowuje wiązania dwusiarczkowe w nowej konfiguracji, utrwalając kształt loków. W skrócie: trwała najpierw niszczy strukturę włosa, by go uplastycznić, potem ponownie „zasklepia" strukturę w formie skrętu.

Rodzaje trwałej:

  • Zasadowa (alkaliczna) – starszy typ, mocny środek o pH ~9,5 na bazie tioglikolanu amonu. Skuteczny dla włosów opornych, grubych, daje mocny skręt, ale też bardziej niszczy włosy. Czas działania krótki (~15–20 min). Może być zbyt silna dla włosów cienkich.
  • Kwaśna – nowszy typ, łagodniejszy płyn o pH ~6,5–7,5. Daje bardziej naturalne fale, mniej uszkadza, ale skręt mniej trwały (wytrzymuje ok. 2–3 miesiące). Bez amoniaku zwykle, zapach łagodniejszy.
  • Egzotermiczna – preparat generuje ciepło (reakcja egzotermiczna) więc podnosi temp. podczas zabiegu, co przyspiesza proces.
  • Dwufazowa/trwała na odrosty – do poprawiania skrętu tylko u nasady.
  • Trwała ziołowa – marketingowo niekiedy wprowadzana jako delikatniejsza, wykorzystuje np. cysteinę (składnik aminokwasowy), ale i tak chemicznie działa podobnie.
  • Wave / body wave – raczej nazwa na lekką trwałą na duże wałki, by uzyskać tylko objętość i delikatną falę, nie sprężynki.

Proces wykonania: Włosy nawija się ciasno na wałki (rozmiar determinuje wielkość loka), aplikuje płyn ondulujący – trzeba nasączyć dokładnie i odczekać zalecany czas (kontroluje się stan włosa testując skręt z wałka). Potem bardzo dokładnie spłukać wodą (wałki nadal założone), odsączyć, i nałożyć neutralizator na wałki. Po kilku minutach zdjąć wałki i jeszcze raz neutr. na rozpuszczone włosy na 5 min. Spłukać bez szamponu. Nie wolno myć włosów i spinać przez ~48h po zabiegu – proces się stabilizuje.

Efekt trwałej: włosy z prostych stają się kręcone trwale – nowy kształt utrzymuje się do czasu odrostu. Z czasem może trochę skręt słabnąć. Odrost oczywiście rośnie prosty – więc często po ok. 3–6 miesiącach robi się trwałą ponownie na odroście.

Wpływ na włosy: Niestety, trwała dość mocno osłabia włosy. Struktura keratyny jest naruszona – włosy mogą stać się suche, matowe, łamliwe. Włosy po trwałej wymagają intensywnego odżywiania, nawilżania, unikania dodatkowych stresów (farbowanie najlepiej przed trwałą lub sporo po). Pełna oferta preparatów do trwałej ondulacji dostępna jest w sklepie. Trwała nie jest zalecana na bardzo zniszczone/rozjaśniane włosy. Czy trwała niszczy włosy i jak się przed tym chronić – opisujemy w artykule czy trwała niszczy włosy.


Keratynowe prostowanie (brazylijska keratyna)

Keratynowe prostowanie włosów (znane też jako brazylijskie prostowanie keratynowe) to zabieg, który ma wygładzić i wyprostować włosy oraz nadać im blask, poprzez wprasowanie we włosy specjalnego preparatu keratynowego za pomocą wysokiej temperatury.

Jak to działa? Preparat do keratynowego prostowania zawiera m.in. hydrolizowaną keratynę (białko podobne do budulca włosa) oraz często mieszankę innych składników (aminokwasy, silikony, ale też – niestety – często aldehydy lub formaldehyd albo ich releasery). Mechanizm: 1. Włosy są oczyszczane bardzo mocnym szamponem – by otworzyć łuski. 2. Nakłada się obficie preparat keratynowy na włosy sekcja po sekcji, jak farbę. 3. Pozostawia chwilę, następnie suszy włosy z produktem. 4. Potem kluczowy krok: prostowanie włosów prostownicą o temp. około 230°C, pasmo po paśmie. Wysoka temperatura sprawia, że keratyna i inne składniki „wtapiają się" w włos, wypełniają ubytki, i jednocześnie ciepło prostuje strukturę. Formaldehyd (o ile jest) powoduje utwardzenie tej nowej formy. 5. Po ostygnięciu, włosy są zwykle płaskie, super proste i lśniące. Zwykle zaleca się nie myć i nie związywać włosów 1–3 dni po zabiegu.

Efekt: włosy stają się bardzo proste, gładkie, mniej puszące. Nawet mocno kręcone ulegają znacznemu rozprostowaniu. Redukuje objętość i skręt ok. 70–90%. Pojawia się intensywny połysk.

Trwałość: około 2–4 miesiące, stopniowo efekt się wypłukuje. Zaleca się używanie bezsiarczanowych szamponów po zabiegu, by dłużej zachować efekt. Formalnie, keratynowe prostowanie nie zmienia struktury tak trwale jak trwała prostująca, więc włosy wrócą do pierwotnego stanu po paru miesiącach.

Kontrowersje i skład: W początkach brazylijskiej keratyny odkryto, że wiele preparatów zawierało znaczne ilości formaldehydu lub uwalniaczy formaldehydu (np. formalina, metylenoglikol). Formaldehyd jest toksyczny i rakotwórczy. Fryzjerzy robiący zabiegi wdychali opary podczas prostowania. Regulacje w różnych krajach ograniczyły dopuszczalny poziom (UE max 0.2% w produktach kosmetycznych). Wiele firm zmodyfikowało formuły, nazywając je „wolnymi od formaldehydu". Niemniej, niektóre wciąż zawierają powiązane aldehydy (np. glutaraldehyd, glikozylole). Bardzo ważna jest wentylacja przy zabiegu.

Zalety: Ogromne ujarzmienie puszących, niesfornych włosów – stają się „wash and go". Skrócenie czasu stylizacji. Włosy wyglądają na zdrowsze, błyszczą mocno. Wady: Kwestia chemii (formaldehyd) – trzeba uważać na tańsze preparaty. Koszt (w salonie drogi zabieg, 300–1000 zł zależnie od długości i renomy). Nie wolno farbować tuż po – zwykle zaleca się farbę zrobić przed lub odczekać 2 tyg. po. Utrzymanie: Zaleca się szampony bez siarczanów (SLS) i bez soli (NaCl) bo sól skraca efekt. O wyborze odpowiednich szamponów piszemy w artykule jaki szampon po keratynowym prostowaniu.


Zabieg „Botox" na włosy

Botox na włosy to zabieg regeneracyjny, mający za zadanie intensywnie odżywić, nawilżyć i zregenerować włosy, nadając im gładkość i blask. Nazwa „botox" jest marketingowa – nie ma związku z toksyną botulinową; chodzi o skojarzenie z odmłodzeniem włosów.

Co to dokładnie jest? W zależności od marki, botox do włosów to specjalny koktajl składników aktywnych – mogą to być: keratyna (w mniejszym stężeniu niż w keratynowym prostowaniu), kolagen, kwas hialuronowy, proteiny jedwabiu czy soi, olejki, witaminy, antyoksydanty.

Celem jest wypełnienie ubytków we włosach i domknięcie łusek, ale bez silnego efektu prostowania jak przy keratynie (choć lekkie wygładzenie i tak nastąpi). Botox często jest nazywany zabiegiem „zimnym", bo zazwyczaj nie wymaga tak wysokiej temperatury jak keratyna.

Przebieg typowy: 1. Mycie włosów oczyszczającym szamponem. 2. Nałożenie preparatu botox (ampułka lub maska) na wilgotne włosy, wmasowanie, może lekkie dogrzanie w czepku (ciepło z suszarki, infrazon). 3. Czasem spłukuje się nieco (lub nie spłukuje wcale – zależnie od produktu). 4. Suszenie i często prostowanie lub modelowanie na szczotkę, by „zamknąć" we włosie składniki.

Włosy po botoxie:

  • Bardzo błyszczące, miękkie, lejące.
  • Końcówki wyglądają zdrowiej, włosy mniej się puszą.
  • Nie ma dramatycznego zmniejszenia objętości jak po keratynie, zostaje naturalny wygląd.
  • Skręt włosów zostaje (chyba że w trakcie zabiegu mimo wszystko je wyprostują dla stylizacji, to do pierwszego mycia są proste, potem wraca skręt). Botox nie ma takiego silnego wpływu na strukturę – to raczej głęboka odżywka „wprasowana".

Trwałość: około 1–2 miesiące efekt się utrzymuje (producent często podaje 10–15 myć). Włosy stopniowo wracają do poprzedniego stanu, choć bywa, że sumarycznie po kilkukrotnym zabiegu trwały improvement jest zauważalny. Zaleca się używanie delikatniejszych kosmetyków by nie wypłukiwać efektu zbyt szybko.

Zalety: Zabieg jest dość łagodny, nie ma ostrych chemikaliów. Włosy zyskują uderzeniową dawkę „dobroci" – co widać od razu. Można robić dość często (co 2–3 miesiące), bo nie ma ryzyka uszkodzenia – to raczej intensywna pielęgnacja. Dla kogo? Dla osób z włosami matowymi, suchymi, lekko zniszczonymi, elektryzującymi się, które nie chcą zmieniać skrętu. Również często po lecie, po rozjaśnianiu – jako ratunek. Zabieg jest nieco tańszy od keratyny.

Wady: Efekt nie jest tak dramatycznie długotrwały – to raczej kuracja, której efekty trzeba podtrzymywać. Nie wyprostuje definitywnie bardzo kręconych czy niesfornych włosów. Może nie być zbyt widoczny na włosach już zdrowych.

Różnice między botox a keratyna: botox nastawiony na regenerację i połysk, keratyna na prostowanie i dyscyplinę. Botox nie zmienia znacząco kształtu włosa, keratyna tak. Botox raczej nie zawiera formaldehydu, keratyna często tak (lub pochodne). Obydwa wprasowują substancje za pomocą ciepła (ale botox może lżej). Keratyna dłużej się trzyma.

Inne nazwy zabiegów o podobnym charakterze: nanoplastia, nanokeratynizacja, collagen treatment, cysteine treatment – te wszystkie to wariacje intensywnej regeneracji/wygładzania. Np. nanoplastia bywa w założeniu bez formaldehydu i jednak prostuje dość mocno (jak keratyna next-gen). W USA jest „Brazilian Blowout" – to brand keratynowy.


Olaplex i inne zabiegi odbudowy wiązań

Olaplex to nazwa innowacyjnego produktu (i zabiegu) służącego do odbudowy mostków dwusiarczkowych we włosach, które uległy zerwaniu wskutek zabiegów chemicznych (jak rozjaśnianie, trwała) czy termicznych. Stał się on tak znany, że nazwa bywa używana potocznie do określania podobnych kuracji od różnych marek (BondPro, Smartbond, Fibreplex itd.).

Jak działa Olaplex? Kluczowym składnikiem opatentowanym jest bis-aminopropyldiglikol dimaleinian. Jego cząsteczki są zdolne do znalezienia i reakcji z siarkowymi „wolnymi" końcami keratyny, tworząc nowe wiązania dwusiarczkowe, czyli mostkując uszkodzone wiązania. W efekcie włos odzyskuje utraconą spójność, staje się silniejszy, mniej łamliwy.

Olaplex ma kilka faz:

  • Nr 1 Bond Multiplier – koncentrat, dodawany do mieszanki farby/rozjaśniacza lub stosowany samodzielnie jako zabieg stand-alone.
  • Nr 2 Bond Perfector – nakładany po spłukaniu farby/rozjaśniacza (lub po Nr1 stand-alone). To stabilizator, kontynuuje odbudowę i kondycjonuje włos.
  • (Istnieje też Nr3 – do użytku domowego, podtrzymanie, mniejsza koncentracja).
  • (I nowe produkty Nr4,5 – szampon, odżywka; Nr6,7 – stylizacja, itd., ale core to 1 i 2).

Zabieg fryzjerski: Jeżeli z koloryzacją: fryzjer miesza np. 15 ml Bond Multiplier Nr1 do miski z rozjaśniaczem. Rozjaśnia, spłukuje. Bez szamponu, osusza, nakłada obficie Nr2 na 10–20 min jak maskę. Spłukuje, myje, odżywka. Stand-alone: Na umyte włosy nakłada roztwór Nr1 (rozcieńczony z wodą), trzyma 5–10 min, NIE spłukując dokłada Nr2 i trzyma kolejne 10–20 min. Spłukuje, myje, odżywka.

Efekty:

  • Włosy po Olaplexie są zauważalnie mocniejsze i gładsze. Gruntowna poprawa, którą czuć szczególnie w dłuższej perspektywie (mniej się kruszą końce, lepiej reagują na stylizację).
  • Największą różnicę czują osoby z silnie zniszczonymi, gumowatymi włosami – potrafi z „gumy" zrobić z powrotem sprężyste.
  • Bardzo polecany jest przy rozjaśnianiu: pozwala rozjaśnić włosy bardziej bez tak dużego uszczerbku. Chroni przed zerwaniem wielu wiązań w trakcie.
  • Olaplex NIE prostuje, NIE zmienia koloru, to czysto wzmacniający zabieg.
  • Trwałość: to raczej permanentna rekonstrukcja do momentu ponownego uszkodzenia. Dlatego regularne stosowanie (np. co parę tygodni No.3 w domu lub stand-alone co jakiś czas w salonie) utrzyma optimum.

Inne marki: Fibreplex (Schwarzkopf), Smartbond (L'Oreal), BondPro+ (Goldwell), ProtectPlex itd. – działają na podobnej zasadzie, choć Olaplex chwali się unikalnością. W każdym razie rynek „plexów" rośnie. Stosowanie w domu: Olaplex No.3 to taki mini zabieg – do 1x tyg. Samodzielnie nie zdziała cudów na bardzo zniszczonych jak pełny zabieg, ale wspomoże. Uzupełnieniem są profesjonalne maski odbudowujące wspierające regenerację struktury włosa.

Zalety: Naprawdę regeneruje na poziomie chemicznym. Pozwala fryzjerom wykonywać ambitniejsze koloryzacje. Bezpieczny dla włosów i skóry. Włosy stają się mniej łamliwe.

Wady: Cena – dość drogi produkt, zabieg w salonie +100–200 zł do usługi. Może w minimalnym stopniu wypłukać kolor. Nie zastąpi codziennej pielęgnacji – to nie panaceum, wciąż trzeba odżywek itp. bo on tylko jedną kwestię załatwia – wiązania dwusiarczkowe.

Olaplex i spółka to rewolucja w regeneracji włosów. Dla osób farbujących, rozjaśniających – błogosławieństwo, bo pozwala zachować włosy w dobrej kondycji mimo chemii. Warto włączyć go do planu dbania o włosy, zwłaszcza jeśli kosztem stylu je trochę dręczymy.

 

Wróć do strony głównej Centrum Wiedzy